A tak z innej beczki na temat deszczu – wczoraj nasza grupa fotograficzna KGP – była na plenerze w Śnieżycowym Jarze – miało padać – nam się udało – nie dość, że nie padało – to jeszcze wyszło słońce.
Dzisiaj coś z płyty Windows and Walls na której Dan Fogelberg zamieścił jeden ze swoich najlepszych utworów – Tucson, Arizona (Gazette)*
*)
Ponieważ często odwołuję się do radia i do ludzi radia – to przy tej okazji muszę nadmienić, że utworem Tucson, Arizona (Gazette) zachwycał sie Tomasz Beksiński
Było o tym, co potrafi duch a raczej dusza. To teraz czas, żeby po szarości pojawił się błękit.
Z mojej ulubionej – a jakby powiedział Marcin Kydryński – ukochanej płyty – Tadpoles in a jar – Jimmy Nail w towarzystwie twórcy Electric Light Orchestra [ELO] Jeffa Lynne’a.
Kiedyś na forum Kaźmierza rzuciłem pytanie, czy ktoś zna piosenki o fotografowaniu (Oprócz: Kraków). Temat poszedł do archiwum – aż do wczoraj. Moja córka polubiła strasznie piosenkę Paul’a Simona – You Can Call Me Al zapewne za sprawą teledysku. W związku z tym postanowiłem przegrać Jej kilka utworów – żeby mocniej się wciągnęła w tą wspaniałą muzykę. I patrząc na tytuły na płycie Paul Simon / Greatest Hits: Shining Like A National Guitar zauważyłem Kodachrome z płyty There Goes Rhymin’ Simon z 1973.
Przeczytałem tekst: … I got a Nikon camera , I love to take a photograph …
Tego samego dnia w ręce wpadła mi płyta Bena Taylor’a, który jest synem Carly Simon i James Taylor’a. A że już dawno myślałem nad stworzeniem muzycznego łańcuszka – wpisów układanych wg. pewnego klucza, to chyba właśnie trafiła mi się najlepsza okazja.
Zgadnijcie jaki artysta będzie następny i dlaczego?
Jak się dowiedziałem, że był w TAKE THAT to się na początku trochę zraziłem. Ale z każdą płytą miałem coraz więcej podziwu dla tego gościa. Człowiek rozrywka – uosobienie wszystkiego tego czym powinna być gwiazda POP.
Najnowsze komentarze